“M”
Kolejna zabawa z literkami (tak jak w poprzednim wpisie) z nowej grupy na GL (btw polecam).

Ostatnio w ramach zabawy powstały dwie prace.
Pierwsza była zabawą z 3D PS CS4 - całkiem fajna sprawa. Wszystkie “fluidy” powstały jako sfery 3d w psie…

Druga natomiast to - hmm trudno powiedzieć. Ot taka sobie illustracja.


Long time no see… Trochę mineło od czasu kiedy coś pisałem na blogu. Hmm systematyczność to chyba nie moja najlepsza cecha…
Latem aplikowałem do TeamONE na stanowisko arta, ostatecznie nie wyszło, bo dane stanowisko suma sumarum nie powstało. Zresztą mniejsza o to - w czasie rekrutacji byłem poproszony o przygotowanie dwóch kampanii btl’owych (choć słowo kampania to trochę nad wyraz użyte zostało) na dowolny temat. Miało być “smart”, a że na copy się nie znam to copy w sensie słowa pisanego nie zostało przewidziane.
Powstały dwa mock’upy (ghosty). Jeden dla Wii, drugi dla Tymbarka.

Oto obiecane “prewki” z projektowanego przezemnie magazynu - Punkt G. Parę przykładowych stron z trzech wydań (ostatnie właśnie idzie do druku - dziś było kilka korekt tak dziwnych i bezsensownych, że zasługują na inny wpis). Więcej do obejrzenia na flicker’ze.

Właśnie skończyłem pracę nad plakatem\fanart’em dla zespołu Omega Code. Więcej o całej akcji można poczytać tutaj.

W końcu, po kilku miesiącach ociagania sie udało mi się odpalić portfolio dzisiaj w nocy. Będzie jeszcze kilka korekt, ale już teraz zapraszam!

Zgodnie z zapowiedzią z poprzedniego posta wersja (prawie) finalna plakatu na koncert Janusza Zdunka+Marienburg połączonego z projekcją filmu “The Flesh and The Devil” m.in. z Gretą Garbo. Wariacja na temat plakatu Georg’a Pollak’a (1928)

Prewka illustracji, a raczej jej WIP na plakat reklamujący muzykę połączoną z niemym filmem z Gretą Garbo. Illustracja ta jest wariacją na temat jednego ze starych plakatów (autor: Georg Pollak <1928>).
Co do samego plakatu - jest to tzw. “szybka piłka”. Znajoma poprosiła o pomoc z terminem hmm jednodniowym, więc jeszcze dziś lub jutro powinienem zaprezentować gotową kreację. A w między czasie - wip pokazujący trzy stadia tworzenia samej postaci.

Prawie rok temu wykonałem tzw. “test drive” dla Novimedia Custom Publishing. Na ogół nie bawię się w takie próby, ale, że temat był dosyć ciekawy i nowy dla mnie uważałem, że warto spróbować swoich sił. Niestety z różnych przyczyn nic więcej się z tego nie wykluło.
Wracając do projektu. Jest to makieta dla magazynu poświęconemu modzie męskiej. Prezentację można oglądać poniżej.

Ilustracja nad którą pracowałem jakiś czas - z dość długimi przerwami, za które pewną osobę bardzo serdecznie przepraszam :). Illustracja ma być key visual’em dla zespołu Lont. Na pierwszy rzut pójdą plakaty - tzw. “ślepaki”.

Mawia się, że szewc bez butów chodzi. Od lat nie miałem portfolio, w sumie to posiadałem tylko jedną wersję i to na samym początku mojej “zabawy” z projektowaniem, kiedy właściwie nie było mi ono kompletnie potrzebne. Później wystarczyły mi głównie prezentacje w pdf’ach, które rozsyłałem do klientów oraz skromne prezentacje online na Carbonmade’ie oraz Behance’ie. Pierwszy serwis troszkę mi już zbrzydł, drugiego natomiast mam nadzieje dalej używać do częstszych update’ów. Tak czy owak, nadszedł czas kiedy zmobilizowałem się, aby przygotować swoje prywatne folio, którego prevkę widać poniżej. Przy okazji powstało też logo - jakiś czas temu zaprojektowałem to, które jest na blogu i to miałobyć używane, ale jak większość osób projektujących wie, najgorzej robi się dla siebie samego, więc i to już mi troszkę zbrzydło, więc pozostanie tylko na blogu. Doszły też wizytówki, bo poprzednie kompletnie się zdezaktualizowały.
Trochę jeszcze czasu minie zanim folio zostanie postawione, gdyż: a) muszę je jeszcze pociąć, a tego nienawidzę; b) muszę poznajdywać projekty, porobić prevki itp; c) czasu nigdy nie ma aż tak wiele jakby się chciało.

Kidulthood to jeden z ciekawszych filmów jakie ostanio (jakieś pół roku temu) widziałem. Zainspirowany nim zacząłem tworzyć postać Sam’a (w tej roli Noel Clarke), która przeleżała ładnych kilka miesięcy na dysku. Ilustrację dokończyłem ostatecznie w Listopadzie.

Plakat na koncert Lont & Zoo powstał dosłownie chwilę po Pchełkach, ale dopiero teraz (patrz poprzedni wpis) znalazłem chwilę, aby go tutaj zamieścić.
0